Hej dziewczątka;)
Zdążyłam obskoczyć chyba wszystkie blogi zapisane jako ulubione, pozostawiłam komentarze
u Was , u siebie i jeszcze zdążyłam napisać cd. wierszyka dla moich ulubienic;)
Zajęło mi to dwadzieścia pięć minut. Tzn. pisanie wierszyka. Ale zajmę się nim
dokładniej, w jakiś wolny dzień;) Bo najpierw muszę przejrzeć do cna blogi
moich koleżanek...
Oj, wychwycę te ich ,,perełki”;););)
A teraz obiecany cd. Oczywiście,
jedynie na podstawie dzisiejszych komentarzy Danusi i Ani;) Przesyłam Wam tylko buziaki
i żadnej fotki nie zamieszczam, bo jak napisała Ania ,,butelczyna została w
cieniu”, a Danusi przypomniała się dopiero później, także nic Wam nie pokażę;)
Dla niewtajemniczonych, początek wierszyka ,,piętro niżej";)
Praktyka czyni mistrza cd.
To, co myślałam, to napisałam,
choć tej publikacji
bardzo się bałam.
Ale Danutka jak widać jest w szoku,
więc pewnie biega po domu w szlafroku.
W amoku, czy w szlafroku, ale w osłupieniu,
bo wkrótce napiszę o jej tworzeniu.
,,O w mordę jeża” – tak napisała,
jakby krytyki mojej się bała?
Lecz się nie bała, bo zakląć chęć miała
i ,,zarąbisty” komentarz dodała.
I doszła do wniosku, że jestem Wielka,
pewnie tak samo jak moja butelka;)
Oj, chyba Danutka sobie zakpiła
i pod niebiosa mnie
wychwaliła.
I jeszcze mój wierszyk ukraść mi chciała,
żeby się Ania nie dowiedziała.
Masz rację Danusiu, ten wierszyk to czary
i jutro w monitorze ujrzysz obraz szary.
Chyba, że ozdobisz go ,,zimną porcelaną”
wówczas twórczości nowe powstaną;)
Zaś Anulka podobno za dnia ,,nadciągnęła”
i trochę komentarza pod postem ,,walnęła”...
Buźkę ,,rozdziawiła”, w soli słup się zamieniła
i czytała, cóż ta Gocha z siebie ,,wybździła”?
I też wierszyk ukraść postanowiła,
więc po co na próżno będę się bawiła?
Wszystko zabiorą, okradną człeka,
Ach, pisać o nich – to temat rzeka...
I butelczyny nie wychwalają,
tylko wierszyki głupie czytają... Cdn.