Widzę, że na Waszych blogach już prawie świątecznie. Ja też
już niemalże tonę, ale w karteczkach... Najchętniej pokazałabym Wam wszystkie
na raz, ale aż taka wyrywna nie jestem... Muszę Wam dawkować te pokazy, bo
przynajmniej mam okazję coś napisać ;) Dzisiaj to chyba pobiłam rekord w
tworzeniu świątecznych karteczek. Chyba będą śniły mi się całą noc...
A jeszcze nie tak dawno marzyłam o tym, żeby mieć je z czego
zrobić... Chociaż uważam, że tworzenie wszystkiego własnoręcznie jest
ciekawsze, aniżeli składanie z ,,gotowców”. Ale wracając do moich marzeń, to
muszę pochwalić się, że spełniły się?! I nie za sprawą jakiejś ,,złote rybki”,
lecz nowego sklepu scrapkowo.pl, w którym wygrałam cudowny zestaw różnych
ozdóbek;) Chociaż raz mi się poszczęściło... No, ale upominek pokażę na
zakończenie;)
Z kilku wybranych elementów, zrobiłam więc karteczkę. Sama
wymyśliłam sobie jej wzór. Co prawda, zdjęcia nie są pierwszej jakości, tak
samo jak ja nie pierwszej młodości, ale najważniejsze, że coś tam na nich
widać;) Oczywiście złote elementy, nie pochodzą ze sklepiku, ale maleńkie
kryształki i reszta tak. A więc pokażę Wam tę karteczkę. Oczywiście zdjęcia
robiłam z różnych stron, by pokazać, że choinka nie jest płaska.
No i teraz pokażę Wam, w jaki sposób wykonałam choinkę na
karteczce;)
Białą, prostokątną tekturkę złożyłam na pół, bo
chciałam, żeby kartka była stojąca. Z obydwu stron, czyli na przedniej i tylnej
nakleiłam ciemno- zielone prostokąty, tak by pozostało białe obramowanie.
Zieloną tekturkę złożyłam na pół i ołówkiem
narysowałam kształt choinki, a następnie wycięłam.
Rozłożyłam zieloną choinkę i odrysowałam jej
kształt na białej tekturce. Podczas wycinania białej, powiększyłam ją nieco,
aby białe krawędzie wychodziły poza zieloną.
Zielonej choince powycinałam krawędzie, zgodnie
z pierwotnie narysowanym kształtem, tak aby powstały trzy, zmniejszające się kształty
choinek.
Górny i dolny brzeg przykleiłam do
białej choinki.
Pozostałe elementy przyklejone są w taki sam
sposób, jak pierwszy. Czyli góra i dół. Zrobioną w ten sposób choinkę, można dekorować w
dowolny sposób, albo pozostawić ją bez dekoracji. Też ma swój urok;)